Czy potrzebne są poprawiny?

- Poprawiny
Przede wszystkim sposób organizacji wesel. Dawniej były to imprezy w większości przygotowywane przez rodzinę Państwa Młodych. Ciotki i babcie piekły ciasta, matki kupowały kiełbasy i wędliny u znajomych ze wsi, ojcowie rozrabiali wódkę ze spirytusu, a Państwo Młodzi sami dekorowali sale weselne. Ilość przygotowanych produktów i napojów, pozwalała wówczas na urządzenie poprawin na następny dzień (a nawet poprawin kilkudniowych).
Obecnie wesela są organizowane w restauracjach. Państwo Młodzi płacą za tzw. talerzyk i całe przygotowania przyjęcia weselnego powierzają obsłudze lokalu. Jeśli coś zostaje po weselu to zazwyczaj trochę ciasta, owoców i wódki. Poprawiny są więc związane z kolejną opłatą za każdego gościa, dlatego Państwo Młodzi najczęściej rezygnują z dodatkowej imprezy na rzecz śniadania dla gości nocujących w pobliżu.
AG
- Odpowiedz
2010-02-19 12:04moje wesele jest w restauracji, płace od talerzyka, ale standardem są poprawiny, jedyny przypadek gdy ich nie ma to wesele w piątek.
- Odpowiedz
2010-04-14 17:56a my zamierzamy mieć poprawiny, nawet jeśli nie są już w modzie...
- Odpowiedz
2010-05-20 21:26A co to za wesele bez poprawin?!!Wyliczylam ze poprawiny na 70osob w moim wypadku to dodatkowe ok 4tys (w Toruniu)ale czy warto rezygnowac z poprawin albo robic je w domu i sie niezle nameczyc...To dopiero bym czekala az sobie goscie pojda...Chociaz rozumiem ze to dodatkowy koszt to jestem ZA POPRAWINAMI Ewa
- Odpowiedz
2010-06-06 18:02Zgadzam sie jeśli ktos robi wesele w restauracji to koszty są takie ze mało kogo stac na poprawiny,więc robią nieraz małe przyjecie w gronie najblizszej rodziny w domu. Z tego wzgledu ze my robimy wesele tylko dla najblizszej rodziny a pomieścich ich w domu by sie nie dało dlatego robimy wesele w wynajetym lokalu gdzie wszystko organizujemy i gotujemy sami , no z pomoca innych oczywiscie. Wesele bez poprawin to jakos tak dziwnie. Apowiem Wam ze trzeba dobrze poszukac takich lokali i tak jak nam za te dwa dni wyjdzie jak za samo wesele w restauracji.
- Odpowiedz
2010-06-09 16:50Dla mnie poprawiny to czysta głupota!!! Jeśli ktoś chce się dobrze pobawić to wesela trwają do rana, niech zostanie do końca i wystarczy mu wrażeń na drugi dzień. Ludzie zmywają się tuż po północy, zeby mieć siłę przyjść na drugi dzień. Nigdy nie chodzę do nikogo na poprawiny i sama też ich mieć nie będę!